supermenka when you look at me.

xxxhurricane 2011-09-24 17:06:46



-eM: czego szukasz?

-Mel: jakichś złudzeń...


skomentuj (0)



niedziela 2008-08-10 10:21:28


jak ten czas szybko pędzi. to juz pojutrze...;/  cholercia boje sie tego wszystkiego. najgorsze jest to, ze ona tu zostaje;/ fak, fak, fak.

leaving party połączone z urodzinkami m i g było super hyhy wszystkim sie podobało, jednak ja juz nie pije;( hyhy


zaraz ide sie pakowac, nadal mam kaca po poprawinach;d wczoraj znowu piliśmy. pije bo lubie, a nie bo lubie;p


kiss kiss 4 me

skomentuj (0)



;d 2008-07-14 10:52:44


juz tyle dni mineło.
w Mediolanie było super, szkoda, ze nie zdążyłyśmy zwiedzić wszystkiego;/ ale moze nastepnym razem hyhy
juz 2 tygodnie nie pracuje;p boshe jest super, bez tych debili w pracy:D odpoczywam psychicznie;d;d ale ten dzien sie zbliża...!!!!
nieeeeeeeeeeeeeeeee!! nie wiem czy dam sobie rade:/ odrzucili mnie z ug;/ bede skladac odwolanie. poza tym zdalam testy z angola. teraz czekam na certyfikat. mhihihiihhihi





miś :)



skomentuj (0)



all the omens were right 2008-07-03 08:34:27


Today's my last day at work...
Days like this always feel weird and sad.
Weird because you're leaving something you've come to know so well to venture off into a somehow unknown future, sad because you're leaving behind a load of memories and mainly because you know you'll be missing the people, you actually spent most of your day with for over 3.5 years, so much.

I guess it's always the people you get to know, how they touch your life, the different relationships you build with them, the good times, and even the not so good ones, that gets to you.

Why did I take this step? Well, I guess, I just felt the time was right to move on, all the omens were right, maybe the stars were in place too or whatever else you believe in.
It just falls into my basic strategy of trying to set clearer goals for myself in life and to take the steps I see necessary to reach them.
Moving on to something else in my career life was simply one of those steps.



skomentuj (0)



ech, 2008-06-20 12:01:49


Wypowiedzenie złożone, jeszcze tylko dwa tygodnie i koniec tej udręki. Bilet już kupiony... ech, co to bedzie?

mam zły humor, wczoraj gośka znowu pijana, a pavlo ciągle marudzi, to juz zaczyna być nudne, stresujace i denerwujace.


kocham misia:*** mojego misiaczka :))))) hyyyy



http://youtube.com/watch?v=YaYcBJzu8UM   





hyhy

skomentuj (0)



darren styles - save me 2008-05-25 22:37:57


Nudno, nudno, nuda mnie zje niedługo. czasami mam takiego strasznego doła, goska myśli, że tylko jej jest źle. przez tą monotonie popadniemy w depresje wkrótce. ech, chciałoby się coś zrobić ale jednak tak rozleniwionych nas nie widziałam długo.
MASAKRA

dzis żegnaliśmy pawla czecha;p buehhehehe lol

idę do Pavlo na greenfloor tam sie ponudze, no bo cóż mi innego zostało...

poza tym dziś miałysmy małą sprzeczke, oczywiście Pavlo coś pokręcił i zamiast spytać sie misi o co chodzi zaczęłam od razu krzyczec i jazdy chore robic bosheee Michałowi też sie dostało. tak wychodza obiadki rodzinne. niecierpie obiadków rodzinnych.



skomentuj (0)



a jednak można! 2008-05-23 10:54:12


no można, można zapomnieć o egzaminie. w zeszłym tygodniu byłam tak pochłonięta nniczym, że zapomniałam o egzaminie z angielskiego. ech, ach.
a wczoraj? umierałam po libacji alkoholowej, która trwała do rana. żeby tylko libacji... od niektórych oczekiwałam więcej, a dostałam mniej mhmmmmmm pozory mylą.

jedziemy do ''czech'' ;d

skomentuj (0)



after all 2008-05-12 15:28:29


Tak bywa, że siedzisz w pustym pokoju i płaczesz do czterech ścian.

skomentuj (0)



;/ 2007-04-12 15:33:52


e--eee goopi blog;(

koniec z nami!



skomentuj (4)



...28, 27, 26, 25, 24, 23, 22, 21... 2007-03-27 11:41:38


mhmm... tyle w glowie...





wybory, wybory dobre, wybory zle.

skomentuj (0)



35,34,33,32,31,30,29... 2007-03-19 13:17:27


U mnie nic ciekawego ostatnio sie nie wydarzylo, wczoraj padalam po basenie, a dzis padam po silowni uhhhhh.
a! no uczylam brata gotowac;p pomidorowke hehehe jutro pokaze mu jak sie robi kurczaczka w sosiku, takiego co jacol ciagle sobie przyrzadza i mysli, ze jest szefem kuchni(rotfl2> ;)

nie wyobrazam sobie powrotu na stale do Polski... a jeszcze niedawno nie wyobrazalam sobie zycia tu, w UK, to wszystko zmienilo sie diametralnie. przez znajomych? sa inni. doslownie. czasami zastanawiam sie czy to wszystko bylo tego warte. oczywiscie, ze bylo. DZIEKI BOGU, ZE WYJECHALAM, ale juz starczy:) chce wracac. do tego co mi zostalo i do tego nowego co na mnie jeszcze czeka. hyh.




skomentuj (2)



... 2007-02-16 17:48:57




EVERY TIME YOU GO AWAY YOU TAKE A PIECE OF ME WITH YOU...








skomentuj (1)



get freaky
2007-01-27 16:35:16






ajjjt, odliczam!:)










freakkk.

skomentuj (6)



urodziny
2007-01-11 15:36:42


dziwnie sie czuje w roli dwudziestodwu letniej dziewczyny.

ciesze sie, ze nie wszyscy zapomnieli... ;)


ten rok mialam w planach juz od dawna. tyle rzeczy ma szanse sie w nim odmienic. jesli egzaminy pojda dobrze, to wracam na stale do Polski. szkolka, uczelnia, przeprowadzka, praca. jak to wszystko dziwnie sie ulozylo. wiedzialam zawsze czego chce, ale nigdy nie wiedzialam z kim tam dojde, kto ze mna zostanie, kto przyjdzie nowy. ciesze sie z tego dystansu, ktory stworzylam przez ostati rok. nadal nie czuje, ze doroslam, ale wiem, ze jestem w trakcie.



[masz noz - walcz lub wbij sobie w plecy]

skomentuj (1)



Księga Gości


było, nie wróci




Blog.pl



 

All rights reserved
beta feta i nina
 

music: Britney Spears
><


from >>ulotnosc<<